Złodzieje majtek

Sięgnęłam po wiszący na wieszaczku za prysznicem ręcznik. Poczułam uderzenie gorąca. Był środek sierpnia i temperatura była nie do wytrzymania. Szczególnie temperatura w małym pokoju w akademiku, w którym mieszkałyśmy we trzy, z czego jedna z nas cierpiała na zespół ‘zamykania okna podczas największych upałów, bo jej słońce świeci w monitor’.

Ubrałam się w szlafrok, wyszłam z łazienki i skierowałam się na korytarz po świeżo wypraną bieliznę.

Sięgnęłam po wiszący na wieszaczku za prysznicem ręcznik. Poczułam uderzenie gorąca. Był środek sierpnia i temperatura była nie do wytrzymania. Szczególnie temperatura w małym pokoju w akademiku, w którym mieszkałyśmy we trzy, z czego jedna z nas cierpiała na zespół 'zamykania okna podczas największych upałów, bo jej słońce świeci w monitor'. Ubrałam się w szlafrok, wyszłam z łazienki i skierowałam się na korytarz po świeżo wypraną bieliznę. Spojrzałam w miejsce, w którym powinna być moja suszarka z praniem, a w którym jej nie było. No tak. Nie od dziś zdarza się, że panie sprzątające z sobie tylko znanych powodów przesuwają...