Idealna pani domu

Nadeszła szesnasta, czas kolacji. Jako, że Joan nie przyszła po Lillian, Barbara odesłała dziewczynkę samą do domu. Minutę później Lillian wróciła z płaczem.

– Dziecko co się stało? – zapytała Barbara schylając się do dziewczynki i wycierając jej łzy z policzków kciukami.

– Mamy nie ma – chlipnęła dziewczynka, po czym głośno pociągnęła nosem – I wszędzie jest czerwona farba!

Nadeszła szesnasta, czas kolacji. Jako, że Joan nie przyszła po Lillian, Barbara odesłała dziewczynkę samą do domu. Minutę później Lillian wróciła z płaczem. - Dziecko co się stało? - zapytała Barbara schylając się do dziewczynki i wycierając jej łzy z policzków kciukami. - Mamy nie ma - chlipnęła dziewczynka, po czym głośno pociągnęła nosem - I wszędzie jest czerwona farba! Pani domu. Joan Bard była ambitną młodą kobietą.  Urodziła się w roku 1930 na Brooklynie w Nowym Jorku. Kiedy miała dziewięć lat, wraz z rodzicami przeprowadzili się do New Jersey. Zaledwie rok później zdarzyła się prawdziwa tragedia - rodzice dziesięcioletniej...